6 MAJA

(J 14,6-14)
Jezus powiedział do Tomasza: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście. Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię.

Opublikowano Ewangelia | Skomentuj

Medytacja na 22 IV 2012 r.

III NIEDZIELA WIELKANOCNA B
22 kwietnia 2012 r.

I. Lectio: Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty.

Potem rzekł do nich: „To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach”. Wtedy oświecił ich umysł, aby rozumieli Pisma.
I rzekł do nich: „Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego”.
Łk 24,44-48

II. Meditatio: Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: „Co Bóg mówi do mnie?”.  Czytaj dalej

Opublikowano Lectio Divina, Źródełko... | Skomentuj

„Kolumbia – świadectwo dla świata”. – Film

Kolumbia – świadectwo dla świata„. Jest to obraz który otrzymał I nagrodę za najlepszy film dokumentalny na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Katolickich w Niepokalanowie.

Film ten nie jest typowym filmem dokumentalnym. To raczej zarejestrowane w szczególnych warunkach świadectwo, manifest wiary obecnej w życiu Prezydenta Kolumbii, mistyków oraz innych przedstawicieli władzy świeckiej i kościelnej. Jest to obraz walki prowadzonej przez członków Kościoła Katolickiego na płaszczyźnie duchowej ale także w świecie materialnym który dla Kolumbijczyków jest światem wypełnionym przemocą.
„Kolumbia – świadectwo dla świata” jest także świadectwem dla Polski. Jest wyjątkowym obrazem, który szczególnie teraz w tym okresie historii naszej Ojczyzny może być dla nas bardzo ważny. My jako Naród stoimy przed ważnymi decyzjami tak politycznymi jak i społecznymi dlatego tak ważne jest aby film ten zobaczyło wielu z nas!
W środę, 14 marca Tygodnik Gazeta Polska dołączy do swojego wydania film
„Kolumbia – świadectwo dla świata” w nakładzie 140.000 egzemplarzy!
Na szeroką skalę, Polacy będą mogli zobaczyć to świadectwo i przekazać innym!
Oto zwiastun filmu:
Tu właśnie zwracam się do Was z błaganiem wręcz o pomoc! Pomóżcie proszę przekazać informację o tym, że film ten będzie dołączony do Gazety Polskiej w środę 14go marca.
Proszę po pierwsze proszę tych którzy widzieli lub mają ten film aby zakupili Gazetę Polską i po prostu komuś przekazali DVD. Cena gazety z filmem będzie bardzo niska bo jedyne 6,90zł, a nakład potężny więc od nas tylko zależy czy będzie to sukces oraz czy do wielu z naszych rodaków dotrze to świadectwo!
Chce także prosić wszystkich którzy mają swoje strony internetowe, radia internetowe, może witryny wspólnotowe, parafialne lub bazy mailingowe przyjaciół aby za ich pośrednictwem przekazywać informacje o Gazecie Polskiej. Dla tych którzy nie widzieli filmu podaje link do zwiastuna. Szczegółowe informacje o tym projekcie i większe fragmenty znajdziecie na moim profilu na Facebooku.
Oto mój apel o wsparcie dla filmu:
Planujemy duże akcje ulotkowania i plakatowania w kilku miastach Polski.
Może macie znajomych w drukarniach które pomogą nam drukując ulotki, banery i plakaty za niska cenę?
Może macie inne pomysły w jaki sposób poinformować ludzi o tym że w środę 14go marca ten film będzie dodany do Gazety Polskiej? Bardzo Was proszę o pomoc. Udostępniajcie mój list, nagrania wszędzie… Piszcie lub dzwońcie do mnie. Odpowiem na każdy kontakt.
Dlatego też podaję swój prywatny kontakt:
Tel: 607 731 731
Pozdrawiam w Panu!
Dominik Tarczyński

Newsletter dostępny jest również pod adresem: http://www.charyzmatycy.pl/newsletter/pilne-dominik-tarczynski-prosi-o-pomoc,35.html

Opublikowano Źródełko... | Skomentuj

Świątynia

   „ …Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo… 

…On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.” – J 2, 13 – 12

 „ …Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?” – Łk 2, 41 – 51a

 Boże, Twoje słowa odebrałam jako … słowa mówiące o rodzinie, o wychowaniu naszych dzieci. Przez chrzest zostaliśmy powołani do życia w świętości, ale nikt przecież nie rodzi się świętym. Świętym się staje, powoli, czasami nawet przez całe życie. A dziś jesteśmy rodzicami, i to od nas zależy wychowanie naszych dzieci w świętości. Jestem matką, mam dwóch synów, którzy wchodzą w trudny dla siebie okres, okres buntu, złych wzorców do naśladowania, ciekawego życia jakie niesie nasz wiek. Ale nie jestem tu sama… jestem umocniona Bogiem, i wiem, że dam radę. Musiałam najpierw sama się zmienić, ja ciągle się zmieniam, bo nie ma ludzi doskonałych, powoli staje się świętością, ale to trwa. Chcąc przekazać dzieciom z siebie jakieś wzorce, sama muszę nad sobą pracować. Nie jest to łatwe, być sobą i być odpowiedzialnym jeszcze za drugiego człowieka, tym bardziej że to są jeszcze dzieci. One bardzo szybko chłonną, i nie rozgraniczają co jest dobre a co złe. To ja muszę ich tego nauczyć. Wskazać im tą właściwą drogę. Nikt tego za mnie nie zrobi. Muszę być dla nich autorytetem, kimś kto w przyszłości stanie się kamieniem węgielnym pod ich życie, dom, rodzinę. Czytaj dalej

Opublikowano Rozwazania, Źródełko... | Skomentuj

Przyjdzie czas…

„Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony. Zapytali Go: Nauczycielu, kiedy to nastąpi?” – Łk 21,5-11

„…nie zostanie kamień na kamieniu…”  - ileż tu moich planów legło w gruzach? Ileż moich decyzji nie dociągniętych do końca? A ileż słów rzuconych na wiatr, obietnic bez pokrycia…?  I po co to?  Dlaczego skupiam się na tym co doczesne? Dlaczego tak uparcie  i kurczowo trzymam się  tego życia? A przecież nadejdzie ten jeden dzień, a może i tylko chwila, kiedy to, co wszystko misternie budowałam runie. To nie ma sensu bytu… powinnam się raczej skupić na tym co przetrwa… na mej duszy…  Starać się żyć tak aby budować coś trwalszego, coś co przetrwa próbę  zburzenia przez wichry, przez ogień i wodę, coś co… będzie wieczne. Ale jak? Jak żyć?  Co czynić?  Czytaj dalej

Opublikowano Rozwazania, Źródełko... | Skomentuj

Każdy z nas

Każdy z nas

 

„Każdy z nas” – Im dłużej przy nim pracowałem, tym bardziej uświadamiałem sobie, jak bardzo pojemne jest to hasło i jakie ma cechy. Bardzo charakterystyczne jest to, że nigdy (przynajmniej ja ani razu się z tym nie zetknąłem) nie ma konotacji negatywnych. Sądzę, że jest tak dlatego, że jego użycie rodzi poczucie wspólnoty. Jeżeli mówimy „każdy z nas” to w podtekście umieszczamy siebie w zbiorowości, z którą się identyfikujemy. Oczywiście może się zdarzyć, że w jakimś gronie padnie np. „każdy z nas jest złodziejem”, ale z jego istoty zawarta jest w nim akceptacja takiego stanu rzeczy. Dlatego sformułowanie „każdy z nas umrze” jest jak najbardziej na miejscu i też dlatego jest w tym kontekście dość często stosowane, bo co jak co, ale to, że wszyscy bez wyjątku umrzemy czyni z nas niezaprzeczalnie wspólnotę, w której udział musimy zaakceptować. Ale jest też inna niepodważalna prawda: każdy z nas żyje. Tu co prawda wchodzimy w meandry filozoficznych dywagacji, bo na pewno znajdą się tacy, którzy stwierdzą: „niby tak, ale co to za życie”, kto inny będzie zastanawiać się, czy można nazwać żyjącym kogoś będącego w stanie śmierci klinicznej, ale pomińmy takie szczegóły. Człowiek żyje, dopóki nie umrze. I bez względu na swój stan, wiek, sytuację osobistą, ma prawo do istnienia między nami, do wypowiadania swoich myśli, do pomagania innym. I to jest bardzo ważna teza, która również przyświeca temu portalowi. Czytaj dalej

Opublikowano Nasz Czas, Źródełko... | Skomentuj

Medytacja na 15 stycznia

I. Lectio: Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty.

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza”, to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: „Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz się nazywał Kefas”, to znaczy: Piotr.
J 1,35-37.39-42

II. Meditatio: Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: „Co Bóg mówi do mnie?”. Czytaj dalej

Opublikowano Lectio Divina, Źródełko... | Skomentuj

Apostolstwo Wesela z uśmiechem na twarzy

Przeżywasz sam kryzysy, bolesne doświadczenia; spotykasz ludzi smutnych, wątpiących, w grzechu… Zastosuj Apostolstwo Wesela z uśmiechem na twarzy

 

 

NAJMNIEJSZY UŚMIECH NA USTACH…

 

Rozwesela serce

Podtrzymuje dobry humor

Pielęgnuje pokój w duszy

Pomaga do zdrowia

Dodaje powabu twarzy

Nasuwa łagodne myśli

Daje natchnienia do dobrych czynów.

 

UŚMIECHAJ SIĘ DO SIEBIE…   Czytaj dalej

Opublikowano Piękno chwili, Źródełko... | Skomentuj